Jan 12 2009
∞
postanowiłem coś postanowić
co roku jest tak, że staram się nic nie postanawiać, bo i tak nigdy nic z tych postanowień nie wychodzi. jednak zainspirowany postem Billa, zdecydowałem się sporządzić drobną a absurdalną listę. here it goes:
- chodzić wesołym, nie dołować się, nie przejmować się, iść jak czołg cały czas do przodu; i, co najważniejsze, nie marudzić i nie smędzić ludziom;
- wyłączyć komentarze na blogasku, żeby inni ludzi nie marudzili i nie smędzili mi; w tym samym celu ograniczyć korzystanie z jabbera, blipa, twittera, identi.ca i innych głupot;
- znaczy w skrócie: przestać tracić czas, a wziąć (lub wziąść) się w garść;
- po wielu nieudanych podejściach zacząć wreszcie rozwijać jakieś wolne oprogramowanie; i nie marudzić, że C jest trudne, bo nie jest, jak się przysiądzie; zresztą nie musi być C, może być Python, ważne żeby coś tworzyć;
- ruszać się więcej, nie siedzieć tak dużo przy kompie;
- skończyć te studia nieszczęsne, skończyć je przed końcem października;
- czytać więcej książek, a mniej manuali, handbooków i textbooków;