May 2009
1 post
starczy już tego dobrego
to mi kiedyś najlepiej wyjaśniła Paulka, gdy ją spytałem, dlaczego po rozpoczęciu studiów przestała pisać swojego blogasa. powiedziała, że blogas był fajny (naprawdę był!), ale że jego średnio poważna forma nie licuje z byciem studentką. i gdy tak sobie myślę o dasNichtsu, to mam podobne odczucia.
zacząłem go pisać gdzieś w okolicy drugiego roku studiów. zmieniałem platformy (jogger ->...
April 2009
12 posts
2 tags
Twitter / Piotr Kaźmierczak: shortlisted for a PhD... →
hm, kto wie, może jednak adres w domenie uvt.nl okaże się fajniejszy?
1 tag
przypomnienie o domenie
jeszcze raz napiszę, że za kilka dni (w czwartek) wygaśnie ważność domeny dasnichts.net, tym samym adres tego blogasa zmieni się na dasnichts.tumblr.com, przestaną też działać moje adresy mailowe piotr@dasnichts.net i piotr.kazmierczak@dasnichts.net. adres kanału rss pozostaje bez zmian. za utrudnienia przepraszamy.
3 tags
no, bądź dobrą maszyną… włącz się…
– Karolina stara się jakoś przemówić swojemu komputerowi do rozumu (serca?), ale niestety katastrofy elektronicznej nie da się tak łatwo zatrzymać. jak już mówiłem: kończą nam się komputery!
2 tags
a wy, jak spędziliście lany poniedziałek?
1 tag
zmiana maila
z okazji świąt jest laba — nie trzeba czytać mądrych artykułów i nie trzeba robić dowodów, więc spacerujemy sobie z Karoliną (patrz zdjęcie poniżej), jemy dużo jedzenia, rozważamy o prawach homoseksualistów w USA i w EU, a także (lub przede wszystkim) obijamy się. w trakcie tego obijania przypomniałem sobie, że może warto by rozejrzeć się za jakimś nowym adresem mailowym. po co? zaraz...
3 tags
2 tags
1 tag
JazzLog →
nie wiem czy wszyscy wiedzą, jakie ja kapitalne teksty piszę na łamach JazzLoga.
2 tags
2 tags
4 tags
er is geen lepel
resztki szacunku straciłem dla prof. Rogera V. nie dość, że popełnia błędy rzeczowe, nie dość, że pomija istotne fragmenty tekstów, które każe nam czytać, to jeszcze wczoraj w ramach zajęć z filozofii umysłu i sztucznej inteligencji (master’s level course!) puścił nam matriksa. całego. przez całe zajęcia leciał matrix.
1 tag
dasNichts => twitter?
z racji tego, że od dłuższego czasu nie mam specjalnie pomysłu na dasNichtsa, jego domena się wyczerpuje, a zbiór moi znajomych robi się coraz bardziej dwujęzyczny, zastanawiam się nad zaprzestaniem prowadzenia tego koffanego blogasa i zastąpienia go twitterem. dasNichts od dłuższego już czasu pełnił lifestreamingową funkcję, więc pomyślałem, że lepiej w tej roli sprawdziłby się twitter. poza tym...
March 2009
16 posts
2 tags
Dropbox rulez
ile razy myślałem o jakimś backupie bezpiecznym, to zawsze bałem się, że zawiedzie czynnik ludzki, znaczy że po prostu zapomnę zbackupować danych. w grę wchodziły rzecz jasna automaty puszczane z crona, ale cron na laptopie to problem, a na psującym się laptopie, który od czasu do czasu ni stąd ni zowąd się wyłącza, to już duży problem.
remedium na backupy okazała się darmowa usługa internetowa...
3 tags
2 tags
Zróbmy flagę dla U2 →
głupia akcja, trochę infantylna no i w ogóle: średnia, ale podoba mi się jak sto pięćdziesiąt i mogę się nawet cały na czerwono ubrać.
2 tags
ładne. podoba mi się. (via Bryła)
3 tags
kolejny dzień, w którym elektronika się mści
pisałem wam już, że urządzenia elektroniczne się psują. to nic, że padł nam dysk zewnętrzny (a wraz z nim straciliśmy ~100 Gb danych, na szczęście nie najistotniejszych). to nic, że Karolinie zepsuł się zawias w laptopie i od tamtej pory sprzęt się nie zamyka i stał się komputerem stacjonarnym.
wszystko to pryszcz, ale wczoraj w nocy mój thinkpad zaczął się wyłączać. wygląda to tak:...
3 tags
1 tag
Branislav Kropilak -- landings →
zdjęcia lądowań samolotów w nocy przy długim czasie naświetlania — piękna sprawa.
4 tags
Igor Douven i my
jest piątek, 20 marca 2009. po seminarium idziemy z Karoliną spotkać się z prof. Douvenem. chcemy się dowiedzieć, jak wyglądają sprawy z doktoratem; do kogo, co, do kiedy i jak składać, jakie są warunki, etc.
Igor Douven jest wiecznie spóźniony, zdezorientowany i zaganiany (nasuwa bezpośrednie skojarzenia z pewnym znanym nam skądinąd profesorem UW), więc musieliśmy swoje odczekać w kolejce...
3 tags
the future needs a big kiss
a my mamy bilety na koncert U2 w Chorzowie (6.08.2009). suabo? ostro? szacun i respekt dla mojej siostry i rodziców, za zorganizowanie i zasponsorowanie całej akcji.
2 tags
rozmowa o kawie
Piotruś: wybiegliśmy z kawy
Karolina: oj, znajduję to bardzo przykrym
1 tag
dasnichts.net is no more
23 kwietnia 2009 roku wygasa moja domena dasnichts.net i raczej nie będę jej przedłużał. wszystkim miłośnikom tego blogasa polecam update zakładek, bo od tej pory adresem będzie dasnichts.tumblr.com. adres kanału rss nie ulega zmianie.
2 tags
2 tags
2 tags
1 tag
całki a problem bliskości
Piotruś: ej, pamiętasz jak się to całkuje?
Karolina: nie, nigdy nie widziałam całki z bliska.
3 tags
February 2009
7 posts
3 tags
4 tags
3 tags
3 tags
dzień, w którym elektronika się mści
dziś, dnia 11 lutego 2009 roku, elektronika mści się na nas w sposób niebywale okrutny. dlaczego się mści, za co? nie wiem, ale robi to wyjątkowo skutecznie.
najpierw Karolina usłyszała niepokojący dźwięk wyginanego plastiku podczas zamykania swojego komputera — jak się okazało, w porę, bo gdyby zamknęła go na siłę, prawdopodobnie urwałby się kabelek łączący grafikę z matrycą. złamał się...
2 tags
3 tags
Keith Jarrett — Sun Bear Concerts « JazzLog →
taki tekścik sobie machnąłem, a co. w końcu ferie są.
2 tags
January 2009
9 posts
4 tags
MotoSyberia →
Teraz koniec cywylizacji az do Magadanu. Robimy mega tankowanie no i zauwazam pomimo docisniecia sruby swiezy olej ciagle pojawia sie kolo przedniej zebatki. Niedobrze. Robie dokladne ogledziny i widac ze puszcza siemering na wale. Ostatni tydzien byl strasznie blotnisty, a ja w mognolii zgubilem oslone przedniej zebatki. Wieksza ilosc syfu ktora sie tu dostawala musiala wykoczyc ten siemering....
5 tags
2 tags
3 tags
3 tags
4 tags
2 tags
postanowiłem coś postanowić
co roku jest tak, że staram się nic nie postanawiać, bo i tak nigdy nic z tych postanowień nie wychodzi. jednak zainspirowany postem Billa, zdecydowałem się sporządzić drobną a absurdalną listę. here it goes:
chodzić wesołym, nie dołować się, nie przejmować się, iść jak czołg cały czas do przodu; i, co najważniejsze, nie marudzić i nie smędzić ludziom;
wyłączyć komentarze na blogasku, żeby inni...
2 tags
4 tags
December 2008
6 posts
3 tags
3 tags
4 tags
3 tags
o torebkach foliowych
siedzę sobie od rana w bibliotece i piszę pracę magisterską, i dochodzę do wniosku, że najlepszym wynalazkiem ludzkości jest torebka foliowa. dlaczego? otóż dlatego, że rano była całkiem niezła pogoda, a teraz śnieg z deszczem pada. i wszystkim tym frajerom, co zaparkowali rowery pod instytutem i nie nałożyli torebek foliowych na siodełka, okropnie przemoknie dupsko (bo takie nasiąknięte śniegiem...
3 tags
Paktofonika - najpierw książka, potem film? →
fantastisz